nie pytajcie skąd na to pomysł.. moja mama to zrobiła.
to ma służyć do "pachnienia".
ps. wiem, troche za ciasno to skadrowałem, słabe technicznie, mało urozmaicone i nie wnosi to nic nowego do jakiej kolwiek "sztuki".
ale przynajmniej nauka poprzez eksperymenty trwa nadal ;)
