piątek, stycznia 25, 2008

kici kici bla bla bla :)

córa moja ulubiona ofkors

6 komentarzy:

jejku pisze...

ale bym kurakaka tego zjadała

simonout pisze...

no i ja
ale muszę się zadowolić chińską zupką o smaku kaczki :)

jejku pisze...

:) ja blizej kuraka, bo zupa chinska o smaku kuraka :D

simonout pisze...

łoo, burżujka :P

Regina pisze...

jak tak za nia teskisz to przyjedz i sie nia zajmij bo jest bardzo niegrzeczna i aresa wkurza naokraglo

simonout pisze...

ares mnie też wkurza czasami, sie nie martw córa wie co robi.