poniedziałek, marca 31, 2008

Houston, we've had a problem


cholernie trudna sprawa, nawet się nie spodziewałem
no ale cóż, od czegoś zacząć trzeba a nawet i wypada
w każdym razie jutro też jest noc

mam nadzieję ;)

3 komentarze:

jejku pisze...

cieszy bardzo, ze coś próbujesz

P. pisze...

no tak źle nie jest ziom, trochę jasno, ale pierwsze koty pod młoty

róża luxemburg & sigmund freud's party pisze...

http://img230.imageshack.us/img230/7085/dziecixk0kn8.jpg